KONTAKT

Dziękujemy za przesłanie!

Szukaj
  • SARA

KILKA WAŻNYCH SŁÓW O PODKŁADZIE IDEALNYM - cz. I.

Aktualizacja: lut 29


Podkład jest jednym z ważniejszych elementów makijażu, obok idealnej bazy (Twojej wypielęgnowanej skóry :) ) stanowi podstawowe narzędzie, od którego zaczynamy każdy makijaż. Dzięki intensywnemu rozwojowi branży Beauty producenci mają dla Nas mnóstwo rozwiązań i możliwości - od kremów BB, CC, podkładów płynnych o różnym stopniu krycia po podkłady mineralne, które pomimo zazwyczaj sypkiej formuły wykazują niesamowite efekty kamuflujące.


Wiele produktów zostało również wzbogacone o filtry przeciwsłoneczne w nurt szeroko idącej mody mówiącej o szkodliwości słońca na naszą skórę i efekcie przyspieszającym jej egzogenne starzenie się. Im „bogatsza” formuła produktu tym lista surowców kosmetycznych (skład INCI) zazwyczaj się wydłuża, trudniej jest bowiem utrzymać stabilność formuły podkładu, gdy poza funkcją koloryzującą, ma on dodatkowo pielęgnować, chronić przed słońcem i najlepiej równocześnie utrzymywać efekt matowości przez cały zień. Dlatego naturalne jest to, że dobrej jakości produkty nie są produktami najtańszymi. Grono naukowców, które opracowuje wciąż i wciąż nowe formuły podkładów niesie za sobą duże koszty.


Dlatego często powtarzam Wam, że podkład nie jest tym elementem kosmetyczki na którym warto oszczędzać. Na szczęście właściwie użytkowany powinien nam wystarczyć na 3 miesiące, więc nigdy nie jest to wydatek jednomiesięczny! :) Nie twierdzę również, że im produkt lepszy tym droższy, te droższe zazwyczaj są droższe z powodów marketingowych. Tworzenie kampanii reklamowych z pięknymi modelkami na okładkach pierwszych stron gazet jest kosztowe, kto pokrywa te koszty? My - konsumentki :)


Najbardziej przerażające są podkłady, które są bardzo, bardzo tanie (do 20 zł.) oraz te których trwałość jest tak niesamowita, że pozbycie się ich z powierzchni skóry wymaga 3-krotnego wykonania demakijażu. Te pierwsze są zazwyczaj zrobione z bardzo kiepskiej jakości surowców kosmetycznych, te drugie zaś bogate są w sylikony i inne składniki, które silnie ograniczają naturalną fizjologie naszej skóry. Obie grupy przy długotrwałym stosowaniu będą pogarszały stan naszej skóry (jeśli jesteś szczęśliwą użytkowniczką, któregoś z nich i masz odmienną opinie na ten temat - koniecznie do mnie napisz :) ).


Najbezpieczniejsze są natomiast podkłady mineralne, które charakteryzją się bardzo prostym składem, kremy BB, które bardziej pielęgnują niż koloryzują skórę oraz podkłady płynne, które wykazują niewielką do średniej siły krycia. Te, które kryją mocno włączam już do grupy „korektorów”, „produktów do zadań specjalnych”, które warto stosować miejscowo oraz w przypadkach okazjonalnych, zdecydowanie odradzam ich używanie na co dzień.


Mój niepokój budzą często również produkty wyprodukowane poza Unią Europejską, ponieważ lista zakazanych surowców kosmetycznych w Europie i poza nią różni się. Trudno, abyś znała te trudne do wymówienia chemiczne nazwy, na szczęście Internet jest nasycony kosmetologiczną wiedzą i wystarczy wpisać w Google hasło „czego unikać w podkładach” i pojawia się mnóstwo odpowiedzi. Zawsze zachęcam do tego, aby przed zakupem danego produktu sprawdzić co znajduje się w środku.


Wiem, że to wymaga czasu, ale obiecuję Wam, że Wasza skóra się Wam za ten poświęcony czas odwdzięczy :)


Sara

0 wyświetlenia

T/536 999 036

©2019 by MAKE UP no MAKE UP. Proudly created with Wix.com